fbpx

Jak być bardziej eko?

Dawniej “bycie eko” postrzegane było jako trend. Z biegiem czasu wzrosła świadomość człowieka na temat szkód, jakie wyrządza środowisku, a ekologiczny tryb życia przestał być jedynie modą i stał się koniecznością. Coraz więcej osób decyduje się na zmianę swojego postępowania w celu ratowania naszej planety. Co tak naprawdę oznacza bycie “eko” i jak wprowadzić to pojęcie w życie?

Statystyki pokazują jak katastrofalny jest wpływ człowieka na środowisko. Według informacji zamieszczonych na stronie europarlamentu w 2019 roku, w Europie mniej niż jedna trzecia odpadów z tworzyw sztucznych trafia do recyklingu. Każdego roku produkcja i spalanie tworzyw sztucznych przyczynia się w skali światowej do emisji około 400mln ton CO2. To tylko nieliczne z problemów, z jakimi musi się teraz zmagać nasza planeta. Jak możemy zadbać o środowisko? Przede wszystkim: małymi krokami do celu! Nie popadajmy w obłęd. Wyrzucanie wszystkich produktów w plastikowych opakowaniach i zastępowanie ich tymi ekologicznymi w niczym nie pomoże.

Zmiany powinny być wprowadzane stopniowo. Można zacząć od ograniczenia zużycia foliowych torebek. W wielu krajach wprowadzono całkowity zakaz ich dystrybucji, jednak w Polsce stanowią one ogromny problem – rocznie wykorzystuje się ich 11mld! Produkcja jednej torebki trwa sekundę, natomiast proces jej rozkładu aż 400 lat. Alternatywą dla foliowych torebek są torby papierowe lub torby wielorazowego użytku. Małe foliówki, które w Polsce w przeraźliwych ilościach wykorzystuje się głównie do pakowania warzyw i owoców, można zastąpić wielorazowymi torebkami wykonanymi z materiału. Ciekawym rozwiązaniem jest uszycie takich wielorazowych opakowań ze starych firanek.

Poruszając temat ekologii nie można nie wspomnieć o złotej zasadzie 3R: reduce, reuse, recycle, co w spolszczonej wersji oznacza zasadę 3U: unikaj kupowania zbędnych rzeczy, użyj powtórnie, utylizuj. Jest to tak naprawdę dewiza ekologów. Podstawa podstaw. Nieprzypadkowa jest także kolejność występowania tych zasad: największą korzyść dla środowiska ma ograniczenie konsumpcji, a więc robienie świadomych zakupów. Jest to działanie wspomagające nie tylko planetę, lecz także domowy budżet. W Polsce w koszu ląduje 9 mln ton żywności rocznie.

Faktem jest, że toniemy w plastiku. Według różnych szacunków, każdego roku do oceanów wyrzucanych jest od 4,8 do nawet 12,7mln ton plastikowych odpadów. Aby ograniczyć zużycie plastiku należy przede wszystkim wybierać produkty w szklanych lub papierowych opakowaniach. Wiele rzeczy można także kupić na wagę – pomocne będą wtedy pojemniki wielokrotnego użytku, które możemy zabrać ze sobą na zakupy. Picie wody jest bardzo ważne, należy jednak wybierać tę w szklanych butelkach albo, co jest jeszcze lepszym rozwiązaniem, pić wodę z kranu. Na temat “kranówki” krąży wiele mitów, które powinno się obalić. Powiedzmy to wyraźnie – woda z kranu jest zdrowa, bo podlega restrykcyjnym normom unijnym. Jest jednak rozwiązanie dla tych, którzy mimo wszystko nie mają do niej zaufania. Na rynku dostępnych jest mnóstwo dzbanków filtrujących wodę. Równie ważnym aspektem co picie wody, jest ograniczenie jej marnowania – wybierajmy krótki prysznic zamiast kąpieli oraz zakręcajmy wodę podczas mycia zębów.

“Być eko”to znaczy być świadomym i czuć się odpowiedzialnym za środowisko. Tylko tyle. Wydaje mi się, że pierwszym krokiem w stronę ekologii jest zrozumienie, że planeta sama się nie naprawi. Nie możemy być obojętni na sprawy, które nas dotyczą. Nie trzeba całkowicie rezygnować z dotychczasowego trybu życia, wystarczy wprowadzić drobne zmiany. Zacznij od zrezygnowania z plastikowych słomek. Małymi krokami do celu.

red. Paulina Beczek

Dodaj komentarz