fbpx

"Jesteśmy ludźmi", czyli wystawa o wartościach

W środę 8 lipca Galeria Labirynt po raz kolejny pokazała, że środowisko artystyczne nie zgadza się na homofobię i dyskryminację. Odbyło się drugie otwarcie wystawy „Jesteśmy ludźmi”, na której zaprezentowano ponad 20 nowych prac kilkudziesięciu artystów i artystek. Podczas wydarzenia na ścianach galerii namalowano ogromną tęczę.

Żeby mnożyć zło, wystarczy go nie widzieć

Czy w XXI wieku trzeba przypominać, że człowiek, bez względu na pochodzenie, kolor skóry, płeć, orientację seksualną czy cokolwiek innego, wciąż pozostaje człowiekiem? Odpowiedź na to pytanie przestaje być oczywista, gdy z ust prezydenta kraju słyszymy słowa „próbuje się nam wmówić, że LGBT to ludzie. A to jest po prostu ideologia” a od jednego z jego sztabowców „brońmy nas przed ideologią LGBT i skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją”.

Wystawa „Jesteśmy ludźmi” jest reakcją na bieżące wydarzenia i związane z nimi zagrożenia. Gdy z ust czołowych polityków padają słowa, które podważają przyrodzoną równość wszystkich ludzi, stawiają znak zapytania tam, gdzie nie powinno go być, trudno pozostać obojętnymi. „Auschwitz nie spadło z nieba” – przypominał w swoim przemówieniu w Auschwitz Marian Turski, historyk, dziennikarz i były więzień obozu koncentracyjnego. Zaczęło się od małych, pozornie niewinnych kroków, jak na przykład zakazu korzystania z ławek. Tym sposobem, po cichutku, powolutku, zło przydreptało w swojej najpotworniejszej formie. Ławka – przecież to nic istotnego, można udać, że nic się nie dzieje i żyć dalej… Potem były baseny, sklepy, miejsca publiczne… Resztę tej historii znamy.
Obecnie puszczamy mimo uszu wiele nienawistnych wypowiedzi, zrzucając je choćby na karb podniesienia temperatury debaty publicznej w przededniu wyborów. Gdy nie protestujemy, oswajamy się z nimi, dopuszczamy ich istnienie. „Potwory istnieją naprawdę, jednak są zbyt nieliczne, by stanowić prawdziwe zagrożenie. O wiele groźniejsi są zwykli ludzie, funkcjonariusze gotowi uwierzyć i działać bez stawiania pytań” – pisał Primo Levi. Traktat o banalności zła stworzyła Hannah Arendt. Jej słowa wciąż są aktualne: „zło jest dlatego banalne, że można go nie dostrzegać, można o nim nie myśleć, można je mnożyć w nieskończoność, koncentrując uwagę na czymś innym.”

W wystawie biorą udział:
Mirosław Bałka
Przemek Branas
Karolina Breguła
Gilbert and George
Igor Grubic
Łukasz Horbów
Filip Kijowski
Paweł Korbus
Rafał Milach
Liliana Piskorska
Karol Radziszewski
Józef Robakowski
Daniel Rycharski
Bart Staszewski
Mariusz Tarkawian
Filip Tułak
Bożna Wydrowska
Paweł Żukowski
Archiwum Protestów Publicznych (Agata Kubis, Marta Bogdańska, Karolina Sobel, Adam Lach, Chris Niedenthal, Wojtek Radwański, Rafał Milach)

„Lista pozostaje otwarta. Zapraszam do udziału w wystawie wszystkich artystów i artystki, które nie zgadzają się na homofobię i wszelkie przejawy dyskryminacji. Piszcie na e-mail:wearepeople@labirynt.com. Chciałbym, aby ta wystawa rosła w trakcie jej trwania, pokazując nasz sprzeciw” – mówi Waldemar Tatarczuk.

Źródło: https://labirynt.com/jestesmy-ludzmi/

Dodaj komentarz