fbpx

Kącik poezji: Epilog

(epilog)2

Epilog

Byłem kiedyś w Indiach,
Siedziałem w chacie wśród buszu i gór,
Padała na świat wielka ulewa,
Był wtedy ze mną stary jogin,
Mówił mi, że ludzie skapują w ciała jak krople rtęci,
Zbierane dłonią Ahura-Mazdy.
Gdy odrąbywałem głowy i widziałem jak rosną drzewa
Wspominałem jogina w deszczu i te słowa,
Myślałem, jak wszystko odrodzi się w deszczu,
Nasiona zasieją się jeszcze raz,
By zaiskrzyć się niezmierzonymi możliwościami.
Lecz teraz patrzę na eksplozję tysięcy słoń,
I mam nadzieję, że mylił się jogin w deszczu,
Że nie odrodzę się znów jako słaby człowiek,
By znów iść drogą do Olimpii.

red. Gabriel Korbus
zdj. Anna Bądyra

Dodaj komentarz