fbpx

Las – sanatorium dla duszy i ciała. Poradnik leśnego spacerowicza

fot. A (1)

Obecna sytuacja epidemiologiczna ograniczyła wybór możliwości spędzania wolnego czasu. Polacy zdecydowanie częściej korzystają teraz z możliwości wypoczynku na świeżym powietrzu, w tym również w lasach. Pomimo względnego bezpieczeństwa, wiąże się to także z wieloma zagrożeniami. O tym, w jaki sposób zachowywać się w lesie, aby w pełni się zrelaksować, nie naruszając przy tym „leśnego porządku”, mówi Weronika Mazur, studentka Stosowanej Psychologii Zwierząt Uniwersytetu Warszawskiego i miłośniczka przyrody.

Paulina Beczek: Czy wizyta w lesie jest w pełni bezpieczną pod względem możliwości zarażenia formą spędzania wolnego czasu?

Weronika Mazur: Nie ma bezpośredniego zagrożenia, jeśli stosujemy wszystkie środki ochrony, przede wszystkim: unikanie kontaktu z ludźmi, powstrzymanie się od dotykania ławek, tablic informacyjnych, roślin. Warto też unikać popularnych szlaków. Jeśli chodzi o ogólne bezpieczeństwo, to należy zastosować się do zasad panujących w lesie: nie rozpalać ognisk, nie biwakować w miejscach do tego nie przeznaczonych, nie płoszyć zwierząt i, jeśli zabiera się psa, to powinien on być na smyczy.

P.B.: Jakie korzyści zdrowotne może nam przynieść wizyta w lesie?

W.M.: Wizyta w lesie jest naturalnym antydepresantem. Spacerując wśród drzew wdychamy leśny zapach, który obniża poziom stresu, redukuje lęk, wzmaga produkcję serotoniny, czyli hormonu szczęścia, zmniejsza także poziom agresji.

P.B.: Co zrobić w przypadku spotkania leśnych zwierząt? Jak się zachować?

W.M.: Jeśli spotkamy leśne zwierzę, należy zachować spokój i nie wykonywać gwałtownych ruchów. Często jest tak, że ludzie odbierają zachowanie zwierząt niepoprawnie. W sytuacji gdy człowiek spotka się z takim zwierzęciem, ono również jest przestraszone, prawdopodobnie będzie uciekać – z naszej strony ważny jest spokój. Jeśli, na przykład, spotkamy młodą sarnę, nie musimy się od razu martwić, że została ona porzucona przez matkę – mogła ona oddalić się w celu poszukiwania pożywienia dla siebie i potomstwa. Na pewno nie możemy zabierać takiego młodego zwierzęcia do domu, nie można go także dotykać i dokarmiać. Jeśli zobaczymy zwierzę, które jest chore, najlepiej jest wezwać pogotowie dla zwierząt lub okolicznego leśniczego. Często ludzie boją się, że w lesie spotkają dzika lub wilka, ponieważ są one uznawane za najbardziej drapieżne zwierzęta, natomiast wilk jest bardzo płochliwy, spotkanie go jest niemal niemożliwe, więc na pewno nie musimy się obawiać ataku z jego strony. Dzik jest bardziej popularny, możemy go spotkać w lesie, ale – tak jak mówiłam wcześniej – należy zachować spokój, no chyba, że zauważymy niebezpieczeństwo i spotkamy się z nim oko w oko – możemy wtedy spróbować wspiąć się na najbliższe drzewo i stamtąd wezwać pomoc.

P.B.: Jak należy się przygotować na taką leśną wyprawę? Jakie środki ostrożności zachować?

W.M.: Warto zaopatrzyć się w telefon oraz zapisać sobie numer do okolicznego nadleśnictwa, żeby mieć możliwość poinformowania o potencjalnym niebezpieczeństwie. Warto również zabrać ze sobą buty za kostkę w celu uniknięcia ataku, na przykład żmii. Nie zapominajmy o wodzie, środkach na insekty, warto również wcześniej sprawdzić pogodę, aby uniknąć burzowych dni. Przede wszystkim unikajmy skrótów, należy chodzić wyznaczonymi szlakami, aby nie zabłądzić, tym bardziej jeśli jest to nowy dla nas teren. Warto również powiadomić kogoś, że udajemy się na taką wyprawę. Trzeba też wspomnieć o kwestii kleszczy – warto pamiętać, że w tym roku jest ich bardzo dużo i możemy spotkać je dosłownie wszędzie, a w lesie powinniśmy zachować szczególną ostrożność. Pamiętajmy, żeby zawsze dokładnie obejrzeć się po powrocie do domu, czy nie mamy jakiegoś kleszcza na skórze, na ubraniu, aby uniknąć ukąszenia lub, w przyszłości, boreliozy.

P.B.: O czym należy pamiętać, aby nasza wizyta w lesie nie przyniosła żadnego uszczerbku zasobom przyrody?

W.M.: Idąc do lasu, powinniśmy pamiętać o tym, że jesteśmy gośćmi. Starajmy się pozostawić wszystko w takim stanie, w jakim było wcześniej. Nie należy śmiecić, niszczyć roślin, płoszyć zwierząt oraz ich nie dokarmiać. Pamiętajmy, że nasz pokarm nie zawsze jest odpowiedni dla zwierząt. Nie możemy palić ognisk, nie powinniśmy też wjeżdżać do lasu samochodem czy motorem, jeśli nie ma odpowiedniego znaku, który by na to pozwalał. Ograniczajmy też hałas, idźmy do lasu w celu zrelaksowania się – lepiej wsłuchać się w odgłosy lasu, śpiew ptaków, niż wytwarzać swój własny hałas. Wszystkie wytworzone przez nas odpady zabierajmy ze sobą, las to nie jest wysypisko! Właściwie wszystkie te zasady powinny być nam znane od dzieciństwa, uczono nas tego w szkole. Powinniśmy korzystać z lasu rozsądnie, pamiętając, że za poczynione wykroczenie grozi odpowiedzialność karna, na przykład mandat za wyrzucenie śmieci.

P.B.: Jakie zagrożenie dla zwierząt stanowią odpady wyrzucane do lasów?

W.M.: Odpady turystyczne są szkodliwe nie tylko dla roślin, gleby i wody, ale także dla zwierząt, w tym kręgowców. Większe zwierzęta mogą zatruć się, zadławić lub skaleczyć, pozostawione przez ludzi śmieci, na przykład butelki, nie tylko szpecą krajobraz, ale też mogą być śmiertelną pułapką dla niektórych zwierząt: giną w nich gryzonie, jaszczurki i liczne owady, wabi je zapach, słodki smak, szukają pożywienia. Zdarza się, że niektóre odpady są dla nich potencjalnym schronienie, ale przynosi to więcej szkody niż pożytku. Zwierzęta potrafią też roznosić śmieci, więc toksyczne substancje przenoszą się do gleby i wód gruntowych, zanieczyszczając wody. Najbardziej jednak widoczne jest zniszczenie krajobrazu.

P.B.: Jak zachęciłabyś innych do skorzystania z takiego leśnego spaceru? Do wybrania takiej formy spędzania wolnego czasu?

W.M.: Do lasu staram się chodzić najczęściej, jak jest to możliwe. Żyjemy w czasach stresu, presji czasu, obowiązków i zapominamy o tym, że musimy się zrelaksować i odpocząć. Nie uciekajmy w elektronikę, tylko po prostu pójdźmy do lasu, do miejsca, w którym naprawdę możemy odpocząć i „naładować swoje baterie”. Do lasu możemy chodzić zarówno samotnie, jak i z bliskimi. Chodząc z bliskimi wytwarzamy wspomnienia, budujemy naszą relację z nimi: z rodzicami, z dziadkami, z partnerem. Polecam też wybierać się na wędrówki samotne, oczywiście z zachowywaniem ostrożności i przestrzeganiem zasad bezpieczeństwa. Samotne wędrówki naprawdę mają bardzo, bardzo dobry wpływ na nasze zdrowie psychiczne. Potrafimy przebywać sami ze sobą, a to jest najważniejsze: żeby umieć spędzać czas ze sobą. Jest to czas, w którym możemy się zastanowić nad pewnymi rzeczami, przemyśleć kilka spraw, które nas dręczą. Do lasu możemy pójść z czymś, z czym nie możemy sobie poradzić, gdy potrzebujemy ciszy, spokoju. Las jest po prostu idealnym miejscem do przemyśleń, do zrozumienia ważnych rzeczy, do zrozumienia, że otacza nas natura, las, który naprawdę jest cudowny, w którym żyje bardzo dużo gatunków zwierząt, roślin, które… mamy na wyciągnięcie ręki! Należy pamiętać o zasadach, które tam panują. Możemy tam chodzić, ale pamiętajmy, że zawsze będziemy tylko gośćmi: nie możemy wystraszyć zwierząt, niszczyć roślinności, tym bardziej, nie możemy wywozić śmieci (co jest teraz dość ogromnym problemem). Szanujmy tę zieleń, tę przestrzeń, bo każdy człowiek jej potrzebuje. Mam nadzieję, że wiele ludzi w najbliższym czasie zmieni swoje nastawienie do lasu i będzie go częściej odwiedzać: spacer, jazda na rowerze, jogging, cokolwiek – ważne, aby po prostu tam być.

red. Paulina Beczek
fot. Anna Bądyra

Dodaj komentarz